Kary umowne za opóźnienie w transporcie międzynarodowym

Opóźnienie w transporcie międzynarodowym – prawomocny wyrok

Kwestia możliwości karania przewoźników za opóźnienie w dostawie towarów jest jedną z najczęściej poruszanych kwestii w sporach pomiędzy przewoźnikami a spedycją.

Z jednej strony przewoźnicy zawierają umowy w których znajdują się zapisy o karach umownych za opóźnienie w dostawie w przypadku transportów międzynarodowych.

Z drugiej strony istnieją przepisy, które mają charakter bezwzględnie obowiązujący tj. Konwencja CMR. Mając na uwadze powyższe należy odpowiedzieć na pytanie czy jest możliwe nakładanie kar umownych na przewoźnika z tytułu opóźnienia dostawy w przewozach międzynarodowych.

Jak wynika z treści samej Konwencji CMR:

Artykuł 17
1. Przewoźnik odpowiada za całkowite lub częściowe zaginięcie towaru lub za jego uszkodzenie, które nastąpiło w czasie między przyjęciem towaru a jego wydaniem, jak również za opóźnienie dostawy.

A więc przewoźnik odpowiada w myśl Konwencji CMR za opóźnienie dostawy. Jak wynika z dalszych postanowień Konwencji:

Artykuł 30 ust. 5
W razie opóźnienia dostawy, jeżeli osoba uprawniona udowodni, że wynikła stąd dla niej szkoda, przewoźnik obowiązany jest zapłacić odszkodowanie, które nie może przewyższyć kwoty przewoźnego.

Tym samym uznać należy, iż wbrew obiegowym opinią przewoźnik odpowiada za opóźnienie w dostawie do wysokości przewoźnego. Jednakże w przypadku opóźnienia przewoźnik zobowiązany jest do zapłaty odszkodowania, które dodatkowo musi pochodzić od osoby uprawnionej.

Powyższe oznacza, iż w świetle Konwencji CMR nie jest możliwe zastrzeżenie kary umownej za opóźnienie w przewozach opartych na ww. Konwencji.

Kary umowne – wyrok Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto

Na powyższe zwraca uwagę judykatura:

  • wyrok Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu w sprawie o sygn.: IX GC 1196/18

Jednakże, pomimo powyższego, w ocenie Sądu pozwany nie był uprawniony do obciążenia powoda karą umowną za spóźnienie na miejsce rozładunku. Jak słusznie podniósł powód, i co nawet potwierdził pozwany w toku sprawy, nie jest dopuszczalne uzgodnienie przez strony umowy międzynarodowego przewozu drogowego towarów (do której stosuje się przepisy Konwencji CMR) kary umownej za opóźnienie w wykonaniu przewozu (spóźnienie na rozładunek); taka kara umowna jest nieważna z mocy prawa (art. 41 w zw. z art. 23 ust. 5 Konwencji CMR).

Zgodnie bowiem z art. 41 Konwencji CMR (ust. 1) z zastrzeżeniem postanowień artykułu 40 jest nieważna i pozbawiona mocy każda klauzula, która pośrednio lub bezpośrednio naruszałaby postanowienia niniejszej Konwencji. Nieważność takich klauzul nie pociąga za sobą nieważności pozostałych postanowień umowy; (ust. 2) w szczególności byłaby nieważna każda klauzula ustępująca na rzecz przewoźnika korzyści z ubezpieczenia towaru oraz każda inna analogiczna klauzula, jak również każda klauzula przenosząca ciężar dowodu.

Tymczasem w świetle art. 23 Konwencji CMR, (ust. 5) w razie opóźnienia dostawy, jeżeli osoba uprawniona udowodni, że wynikła stąd dla niej szkoda, przewoźnik obowiązany jest zapłacić odszkodowanie, które nie może przewyższyć kwoty przewoźnego; (ust. 6) wyższego odszkodowania można żądać jedynie w przypadku zadeklarowania wartości towaru lub zadeklarowania specjalnego interesu w jego dostawie, zgodnie z artykułami 24 i 26.

Oczywistym jest więc, że ustalenie w umowie kary umownej prowadzi do zwolnienia osoby uprawnionej (do odszkodowania za opóźnienie) od obowiązku wykazania faktu poniesienia szkody i jej wysokości, co musiałaby wykazać na zasadach ogólnych, zgodnie z art. 23 ust. 5 Konwencji. Tym samym postanowienie umowy przewidujące karę umowną za spóźniony rozładunek (opóźnienie wykonania przewozu) stanowi klauzulę naruszającą postanowienia Konwencji (art. 41 ust. 1), jako przenoszące ciężar dowodu (art. 41 ust. 2 in fine).

Tym samym nie sposób uznać, iż możliwe jest nakładania kar umownych na przewoźnika w świetle Konwencji CMR z tytułu opóźnienia w dostawie. Wszelkie kary umowne, które znajdują się w treści zlecenia transportowego uznać należy za nieważne.

Opóźnienie w dostawie w konwencji CMR

Opóźnienia w dostawach to jeden z największych problemów branży transportowej i  dominująca przyczyna sporów na linii przewoźnik-klient. Kwestię opóźnień w dostawie przy przewozach międzynarodowych reguluje Konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) i Protokół podpisania, sporządzone w Genewie 19 maja 1956 r. z dnia 19 maja 1956 r. (Dz.U. 1962 Nr 49, poz. 238), jest to akt prawny, który umożliwia wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego.

Należy wskazać, iż Konwencja CMR w sposób wyłączny odnosi się do problematyki odpowiedzialności przewoźnika za opóźnienie w dostawie w przewozie międzynarodowym. Przepisy ww. zakresie mają charakter bezwzględnie obowiązujący. W odniesieniu do przepisów międzynarodowych zawartych w Konwencji CMR i  stosowanych przy przewozach międzynarodowych – dokładnie zdefiniowane jest opóźnienie w dostawie, zatem brak tu dowolności interpretacyjnej.

Zgodnie z art. 19 Konwencji CMR opóźnienie terminu dostawy ma miejsce wtedy, gdy towar nie zostanie dostarczony w  umówionym terminie. Gdy natomiast termin nie został określony, przyjmuje się, że czas trwania przewozu wynosi tyle, ile można przyznać starannym przewoźnikom w normalnych okolicznościach. Zgodnie z art. 23 ust. 5 Konwencji CMR w razie opóźnienia dostawy, jeżeli osoba uprawniona udowodni, że  wynikła stąd dla niej szkoda, przewoźnik obowiązany jest zapłacić odszkodowanie, które nie może przewyższyć kwoty przewoźnego, przy czym art. 17 ust. 2 wspomnianej konwencji stwierdza, że przewoźnik nie odpowiada za szkody spowodowane przez okoliczności, których nie mógł przewidzieć i nie mógł uniknąć, natomiast w tym samym artykule – w ust. 3 podkreślono, że przewoźnik nie może uniknąć odpowiedzialności, powołując się na wady pojazdu używanego do przewozu lub na winę osoby albo pracownika osoby, u której wynajął pojazd. Stosownie natomiast do przepisu art. 30 ust. 3 Konwencji opóźnienie dostawy może stanowić podstawę odszkodowania tylko wówczas, gdy zastrzeżenie zostało skierowane na piśmie w terminie 21 dni od dnia postawienia towaru do dyspozycji odbiorcy. Tym samym dla dochodzenia tego roszczenia niezbędne będzie udowodnienie przez uprawnionego, że nie tylko skierował na piśmie zastrzeżenie co do opóźnienia, ale również, że dochował przewidzianego Konwencją terminu.

Prawo do żądania odszkodowania w transportach międzynarodowych przedawnia się z upływem roku od dnia dostarczenia towaru z opóźnieniem. Po tym terminie przewoźnik ma prawo odmówić zapłaty odszkodowania. Dodatkowo, zgodnie z art. 32 ust. 4 Konwencji CMR: “roszczenie przedawnione nie może być więcej podnoszone, nawet w postaci wzajemnego powództwa lub zarzutu”.

W występujących w obrocie zleceniach transportowych bardzo często można znaleźć zastrzeżenie dotyczące kary umownej za opóźnienie w dostawie. Zleceniodawca, który taką karę nałoży musi się jednak liczyć z tym, że w wypadku sporu, sąd uzna karę umowną za nieważną. Wynika to wprost z art. 41 ust. 1 Konwencji CMR, gdzie jest zapisane, że: jest nieważna i  pozbawiona mocy każda klauzula, która pośrednio lub bezpośrednio naruszałaby postanowienia niniejszej Konwencji. W przypadku opóźnienia w dostawie zleceniodawca musi udowodnić winę przewoźnika (cytowany już art. 23 ust. 5 CMR) i nie można tego wymogu obchodzić karami umownymi. Jednak kara umowna jak najbardziej obowiązuje, gdy nastąpiło opóźnienie w wyniku nieterminowego podstawienia pojazdu do załadunku, a więc nastąpiło nienależyte wykonanie umowy przewozu. Przewoźnik ma obowiązek dostarczyć towar w ustalonym umową terminie, jest to niewątpliwe. W wielu przypadkach to sędzia sam musi ocenić, czy można było rzeczywiście uniknąć opóźnienia transportowego, ponieważ tego typu sprawy często mają swój finał na sali sądowej.

Zapraszamy do kontaktu:

Zobacz także
Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń: +48 507 039 346, +48 694 281 190