Jak odzyskać pieniądze z polisolokaty?

Jak odzyskać pieniądze z polisolokaty?

Jest to najczęściej stawiane pytanie przez Naszych klientów w sprawach związanych z likwidacją polisolokaty i odzyskaniem pieniędzy z tytułu pobranej opłaty likwidacyjnej czy zmniejszonej wartości wykupu oraz innych opłat pobieranych przez towarzystwa ubezpieczeniowe. W sprawach o rozwiązanie polisolokaty reprezentujemy Klientów od 2013 w sporach związanych z uznaniem postanowień umownych za niedozwolone dotyczących m.in. opłat likwidacyjnych, opłat od wykupu, opłat administracyjnych za niewiążące konsumentów.

Zadzwoń do nas

Adwokat Piotr Markowski
Radca prawny Piotr Michałowski

Napisz do nas


     

     

    Odzyskanie pieniędzy z polisolokaty – jak możemy pomóc?

    Dlaczego występujemy po stronie konsumentów?

    Dlatego, iż uważamy, że system sprzedaży umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym został tak skonstruowany, że konsument nie był w stanie przewidzieć rzeczywistych ryzyk związanych z podpisaniem umowy. Oczywistym jest, że towarzystwa ubezpieczeniowe posiadają stosowne podpisy klientów pod treściami wskazującymi, że konsument wiedział z jakim ryzykiem wiąże się podpisanie danej umowy. Jednakże samo podpisanie ww. umowy nie jest elementem przesądzającym.

    Dlaczego tak uważamy?

    Dlatego, iż prowadzone przez Nas postępowania sądowe wskazują, że towarzystwa ubezpieczeniowe opierają zasadność pobieranych opłat na fakcie, iż stanowią one zwrot równowartości poniesionych przez towarzystwa kosztów. Jednakże podkreślić należy, iż treść zawartych umów w żaden sposób nie wskazują, że np. opłaty likwidacyjne stanowią zwrot poniesionych przez ubezpieczyciela kosztów. Po drugie, uważamy, że takie ukształtowanie umowy powoduje przerzucenie ryzyka prowadzenia działalności gospodarczej przez towarzystwo ubezpieczeniowe na barki konsumenta.

    Czy łatwo jest odzyskać środki z polisolokaty?

    Wbrew obiegowej opinii zamknięcie polisolokaty i odzyskiwanie z nich pieniędzy jest procesem trudnym oraz czasochłonnymi. Dlatego oddanie w sprawy w ręce profesjonalistów przyspieszy oraz ułatwi dochodzenie swoich praw na drodze sądowej. Na powyższe ma wpływ fakt, iż na rynku istnieje kilkaset różnego rodzaju umów mających charakter polisolokat.

    Nie każda umowa kształtuje prawa konsumenta sprzecznie z prawem. Tym samym nie każdą umowę można kwestionować na drodze sądowej. Również zmieniające się na przestrzeni lat interpretacje prawne w zakresie charakteru umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym powodują, iż proces o odzyskanie pobranych nienależnie opłat jest skomplikowany.

    Jakimi kierujemy się wartościami?

    Doświadczenie, profesjonalizm, dyskrecja. To podstawowe wartości, które towarzyszą Nam podczas rozwiązywania problemów Naszych klientów. Jednocześnie stawiamy na indywidualne podejście do sprawy.

    Czy warto nawiązać z nami współpracę?

    Zapraszamy do kontaktu:

    Odzyskiwanie pieniędzy z polisolokat

    Sądy coraz częściej rozstrzygają spory na korzyść klientów, którzy ulokowali oszczędności w polisy inwestycyjne, zwane polisolokatami. W tego typu polisy zainwestowało około 5 mln Polaków, z których pewnie duża część jeszcze w nich uczestniczy.

    Polisolokata jest potoczną nazwą umowy ubezpieczenia na życie z funduszem kapitałowym (UFK). Pierwotnie przyjmowano, że UFK są umowami mieszanymi, nienazwanymi z elementami klasycznego modelu ubezpieczenia na życie i postanowieniami charakterystycznymi dla umów oszczędnościowo-inwestycyjnych.

    Tymczasem sądy badając dokładniej istotę polisolokat, coraz częściej dochodzą do wniosku, iż są to umowy o charakterze jedynie inwestycyjnym i stoją w sprzeczności z istotą stosunku prawnego ubezpieczenia.

    Polisolokaty cieszyły się tak dużym zainteresowaniem, albowiem z jednej strony kusząca była ochrona ubezpieczeniowa, z drugiej – lokata, której warunki były korzystniejsze niż w banku.

    Niestety, produkt zasadniczo okazał się nieuczciwy: zyskiwali ubezpieczyciele, a tracili klienci. Za wycofanie się w trakcie umowy ubezpieczyciele pobierali ogromne opłaty likwidacyjne, sięgające nawet do 80 % włożonego kapitału. Naliczano także bardzo wysokie opłaty administracyjne.

    Odzyskiwanie polisolokat

    Kolejnym istotnym wyrokiem, kształtującym korzystną linę orzeczniczą (umożliwiającą odzyskiwanie środków z polisolokat) dla poszkodowanych klientów jest także wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 26 września 2019 r. (sygn., akt II Ca1338/19), w którym to znalazła się następująca konstatacja:

    „Z uwagi na powyższe, a także ze względu na kształtowanie w tym zakresie praw powódki w sposób sprzeczny dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie jej interesów poprzez znaczne zmniejszenie wysokości świadczenie ubezpieczyciela w postaci wypłaty wartości polisy w związku z rozwiązaniem umowy, słusznie Sąd Rejonowy uregulowania te uznał za abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.p.c.

    Skutkiem zastosowania w umowie lub wzorcu klauzuli niedozwolonej jest zaś brak mocy wiążącej tego postanowienia, przy zachowaniu skuteczności innych części umowy lub wzorca. Strona pozwana zobligowana była zatem na podstawie umowy do wypłacenia powódce zasądzonego przez Sąd Rejonowy świadczenia.

    Nie było bowiem podstawy umownej do pobrania opłaty za prowadzenie umowy ubezpieczenia oraz uzasadniającej zaniechanie wypłaty w części środków zgromadzonych na rachunku inwestycyjnym powódki wobec rozwiązania umowy stron. Nie zachodziła także podstawa do zastosowania w miejsce nieważnych postanowień umownych obowiązujących uregulowań prawnych, do których odwoływał się strona pozwana w apelacji.”

    Wypłaty z polisolokaty

    Dotychczas orzecznictwo sądów apelacyjnych nie było szczególnie korzystne dla konsumenta w tego typu sprawach. Unieważniane były zapisy umów dotyczące jedynie wypłaty opłat likwidacyjnych polisolokaty, niekiedy cała umowa, jednak tylko ze względu na uchybienia formalne przy jej zawieraniu. Aktualnie orzecznictwo obala fikcję, na której umowa była oparta i wskazuje na jedynie pozorne ponoszenie przez ubezpieczyciela ryzyka związanego z ochroną ubezpieczeniową, albowiem odnosi się do nieweryfikowalnych i bliżej niesprecyzowanych świadczeń ubezpieczyciela.

    Wypłata a świadczenie wykupu

    Polisolokaty to umowy ubezpieczeniowe z funduszem kapitałowym. W praktyce oznacza to, że jest to typ umowy łączący cechy lokaty oszczędnościowo-inwestycyjnej oraz klasycznej polisy na życie. Celem polisolokaty jest zwiększenie środków na koncie poprzez lokowanie ich w fundusze inwestycyjne – przynajmniej w teorii. Niestety, realia pokazały, iż umowy nie przyniosły skutków lub też ewentualne zyski zostały pochłonięte przez opłaty i prowizje. Co więcej, wysoka opłata likwidacyjna, nazywana czasem świadczeniem wykupu, okazywała się pochłaniać duży procent środków zgromadzonych na lokacie. Dlatego też wycofanie się z feralnej lokaty często było równoznaczne ze stratą zainwestowanych pieniędzy, czasem nawet do 100% środków!

    W świetle prawa cywilnego, instytucje oferujące polisolokaty, naruszyły prawo konsumenckie. Dlatego też dobrze wiedzieć jak się bronić w takiej sytuacji, aby wypłaty z polisolokaty były jak największe, a strata jak najmniejsza.

    Procedura wypłaty środków

    Najpierw należy wypowiedzieć umowę firmie ubezpieczeniowej, po czym nastąpi część wypłaty środków z polisolokaty. Następnie możemy dochodzić zwrotu pobranych środków. Opinie, na temat ile realnie możemy wywalczyć, są różne, jednak na pewno warto nie pozostawiać sprawy samej sobie.

    Nie poddawaj się mimo niekorzystnych zapisów umowy zawarcia polisolokaty i odzyskaj swoje środki! Skorzystaj z pomocy doświadczonej kancelarii, która zadba, aby wypłata z polisolokaty była najwyższa z możliwych do uzyskania. Sprawa zacznie się od skompletowania dokumentów a zakończy odzyskaniem należnej sumy. Niezależnie jaką opinię ma instytucja finansowa w której posiadasz polisolokatę – wszelkie działania o charakterze finansowym warto podejmować po konsultacji z kompetentną osobą.

    Nie warto dawać za wygraną i należy zdecydować się na walkę o należną wypłatę z polisolokaty. Nasza kancelaria, dzięki dużej wiedzy oraz bogatemu doświadczeniu przygotuje i skutecznie poprowadzi całą procedurę.

    Wyrok Sądu Apelacyjnego

    Kolejny judykat przemawiający na korzyść klientów to Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2019 r. (sygn. akt I ACa 3/18):

    “Niezależnie od mieszanego charakteru umowy, której istoty nie wyczerpują tylko aspekty ubezpieczeniowe, gdyż obecny jest także silny charakter inwestycyjny, należy zgodzić się z Sądem I instancji, że umowa ta wymaga dla swojej ważności określenia świadczenia należnego od ubezpieczyciela w razie zajścia wypadku ubezpieczeniowego (art. 805). Wzór zastosowany przez pozwaną, który odnosi się do wartości jednostek obliczanej przez samą pozwaną według nieujawnionych w deklaracji zasad, uzasadnia stanowisko Sądu I instancji, że nie zostało określone świadczenie strony pozwanej, która mogłaby arbitralnie wyceniać jednostki funduszu, gdyż deklaracja (a w ślad za nią także certyfikat następczo doręczony powodowi) nie określa żadnych zasad tej wyceny.[…] Wobec stwierdzenia nieważności umowy z powodu braku elementów przedmiotowo istotnych (zawartych w niedoręczonym konsumentowi wzorcu umownym) a także z powodu sprzeczności z celem, istotą umowy ubezpieczenia, nie zachodzi potrzeba głębszej analizy postanowień wzorca umownego, na który składają się w tej sprawie ogólne warunki ubezpieczenia, regulamin i tabele opłat.”

    Nie bez znaczenia w niniejszej kwestii pozostaje również uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 2020 r. (sygn. akt III CZP 75/19), zgodnie z którą:

    “Świadczenie wypłacane przez ubezpieczyciela w przypadku przedterminowego rozwiązania umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym nie jest świadczeniem głównym w rozumieniu art. 385(1) § 1 zd. 2 kc”.

    Gdyby Sąd Najwyższy przyjął, że opłacana przez ubezpieczonego składka jest świadczeniem głównym i wypłacana przez ubezpieczyciela suma ubezpieczenia też jest świadczeniem głównym, a w konsekwencji świadczeniem głównym jest także kwota wypłacana przy zerwaniu polisolokaty – taki pogląd w rzeczywistości dalece utrudniłby ubieganie się o zwrot potrąconej opłaty likwidacyjnej.

    Dotychczas orzecznictwo sądów apelacyjnych nie było szczególnie korzystne dla konsumenta w tego typu sprawach. Unieważniane były zapisy umów dotyczące jedynie wypłaty opłat likwidacyjnych polisolokaty, niekiedy cała umowa, jednak tylko ze względu na uchybienia formalne przy jej zawieraniu.

    Aktualnie orzecznictwo obala fikcję, na której umowa była oparta i wskazuje na jedynie pozorne ponoszenie przez ubezpieczyciela ryzyka związanego z ochroną ubezpieczeniową, albowiem odnosi się do nieweryfikowalnych i bliżej niesprecyzowanych świadczeń ubezpieczyciela.

    Odzyskiwanie środków z polisolokaty – orzeczenie

    W związku z tym miło Nam poinformować, iż w ostatnim czasie po raz kolejny Kancelaria udanie reprezentowała Klientów w sporze z Towarzystwem Ubezpieczeniowym – czego wynikiem jest uzyskanie prawomocnych wyroków. Dla przykładu możemy wskazać:

    • prawomocny wyrok Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu z dnia 19 czerwca 2019 r., sygn. akt: I C 2420/18:

    Sąd podziela tutaj pogląd rzecznika Finansowego, że wartość wykupu nie stanowi świadczenia w rozumieniu art. 353 kc, zatem nie może być ani świadczeniem głównym, ani świadczeniem ubocznym. Kwota wykupu to bowiem równowartość ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, czyli rezerwy techniczno-ubezpieczeniowej.

    Jest to rezultat świadczenia w zobowiązaniu starannego działania, polegającego na zarządzaniu na zlecenie, lecz nie na rachunek ubezpieczającego środkami pieniężnymi pochodzącymi z wpłaconych składek. Dodatkowo wartość wykupu jest niedookreślona w momencie zawierania umowy – jest nieznana na moment zawarcia umowy, gdyż żadna ze stron nie wie i nie może wiedzieć jaka będzie jej wartość.

    Dokonując oceny abuzywności zakwestionowanych postanowień OWU nie trudno zauważyć ich podobieństwa do klauzuli wymienionej w art. 3853 pkt 17 k.p.c., zgodnie z którym, za niedozwolone należy uznać postanowienia, które nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego.

    (..) W ocenie Sądu pozwany ubezpieczyciel jako profesjonalista na rynku ubezpieczeń musiał zdawać sobie sprawę z tego, że takie a nie inne skonstruowanie umów ubezpieczeń w sposób niedopuszczalny kształtuje jego świadczenie, zastrzega korzyści jedynie dla ubezpieczyciela, ukrywa pod skomplikowanie brzmiącymi pojęciami metodę ustalenia wartości świadczenia wykupu, której wysokość jest zaniżana celem pobrania dodatkowej niczym nie uzasadnionej opłaty stanowiącej zysk ubezpieczyciela.

    Rejestr klauzul niedozwolonych jest jawny, zaś pozwany ubezpieczyciel powinien był wiedzieć, konstruując swoje produkty, że zawiera w nich niedozwoloną klauzulę dotyczącą opłaty likwidacyjnej, stosując jedynie inną nazwę i inny sposób wyliczenia ukrytej opłaty.

    Cel opłaty likwidacyjnej oraz znaczne, niczym nieuzasadnione pomniejszenie kwoty wykupu mają w rzeczywistości ten sam cel, a mianowicie osiągnięcie przez pozwaną dodatkowego zysku. Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że opracowanie takiego produktu musiało być świadome i nacelowane na osiągnięcie zysków kosztem wpłat ubezpieczonego,

    Jest to kolejny wyrok potwierdzający stanowisko Kancelarii w sporach związany ze zwrotem opłaty likwidacyjnej z polisolokaty. Odzyskiwanie wpłaconych środków jest jak najbardziej możliwe.

    Zobacz także
    Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń: +48 507 039 346, +48 694 281 190